Czy ktoś używa telefonu bez żadnej naklejonej szybki zabezpieczającej albo folii? Ja w swoim S23U używam folii hydrożelowej, jest mega cieniutka, prawie jej nie czuć, jednak **bleep** mnie czasami, żeby ją zdjąć i używać telefonu bez czegoś takiego. Z drugiej jednak strony zachodzi obawa o ewentualne zarysowania, folia gwarantuje ochronę przed rysami, a szkoda niszczyć wyświetlacza, gdyż sam telefon mam w stanie doskonałym. A jak u was?
Gorilla Glass Victus potrafi się zarysować od samego patrzenia. W wersji Armor ponoć jest lepiej, jednak osobiście wolałbym nie ryzykować. Nie zdejmuj folii.
Nie używam w telefonach żadnych zabezpieczeń ekranu, co najwyżej przezroczystego etui na pleckach telefonu. Po to są ekrany typu Gorilla aby je chronić. Jakoś przez wiele lat używania różnych smartfonów nie zdarzyło mi się uszkodzić i porysować ekranów.
Zadnych folii żeli i szkieł Mialem folie nawet uznanego producenta i cooo Folia po 1.5 msc sie odkleila Wiec prawie 2 lata jest goły No moze oprocz etui z tylu Noszony w kieszeniach kurtki spodnii itp Zero rysek ... Wiec jak kto lubi i chce
...za chwile stuknie dwa lata bez folii. Denerwują mnie jedynie tłuste ślady po palcowaniu i ich usuwanie od czasu do czasu. Żadnych rys! Ale do kieszeni etc. wkładam w neoprenowym etui.
Używam szkła hybrydowego 3mk jestem przyzwyczajona chronić telefony, odcisk działa rysik działa, zabezpieczone mam też aparaty do tego ładne plecki i ok bardziej niż rys boję się upadku jednak😊